Find the difference

Jak pisaliśmy w jednym z poprzednich postów, podciągamy rękawy i zabieramy się do pracy. Mamy do zagospodarowania ponad 1000-metrową przestrzeń, na której znajdzie się cała zewnętrzna infrastruktura, taka jak: parkingi, droga przeciwpożarowa, chodniki czy miejsce na śmietniki. Będzie tam jednak też wiele miejsca na zieleń… krzewy, drzewa, kwiaty. Marzymy o tym, by powstały tam rabaty na uprawę warzyw, dostosowane do naszych dzieci, po to by wdrożyć w nasze codzienne działania hortiterapię (czyli wykorzystanie przyrody, uprawiania ogrodu do celów rehabilitacyjnych). Już planujemy odpowiednie miejsca na to wszystko.

Ogród był przez długi czas zaniedbany, wszystko obrosło bluszczem, który przydusił większość roślin. Zaczęliśmy walkę z nim od najbardziej straszącego miejsca.

Znajdziecie różnice?

TAK! To to samo drzewo!

A wiecie co tam będzie? BEZPIECZNIK! Czytajcie nasze aktualności, śledźcie facebook’a a niedługo dowiecie się co kryje się pod tą nazwą!

A tak walczył o to drzewo nasz Szymon…